Zarządzanie kryzysem celnym
Co robimy, gdy towar stoi na terminalu w Koroszczynie lub Dorohusku
Kiedy ciężarówka zostaje zatrzymana do rewizji celnej, liczy się każda godzina. W Lublin Union GR & Audit nie teoretyzujemy o przepisach. Działamy konkretnie. Pierwszym krokiem jest ustalenie, dlaczego funkcjonariusz wstrzymał odprawę. Często powodem jest jeden błąd w dokumencie SAD lub brakujące świadectwo pochodzenia. Sprawdzamy stan faktyczny w ciągu 3.5 godziny od zgłoszenia i mówimy wprost, czy da się to naprawić od ręki, czy sprawa potrwa kilka dni.
Granica to nie tylko kreska na mapie, ale miejsce, gdzie zły przecinek w papierach kosztuje realne pieniądze. Jeśli Twój towar utknął, przejmujemy kontakt z agencją celną i urzędem. Przygotowujemy brakujące oświadczenia i korygujemy faktury handlowe zgodnie z wymogami taryfowymi. W 2024 roku wyciągnęliśmy z takich blokad 47 transportów, skracając czas postoju średnio o 26 godzin w porównaniu do firm, które próbowały radzić sobie same.
Liczby nie kłamią: 19 godzin na odblokowanie transportu
Nasz proces interwencji jest prosty. Po odebraniu telefonu od klienta potrzebujemy kompletu skanów dokumentów przewozowych na e-mail [email protected]. Bez lania wody o teorii – od razu wskazujemy słabe punkty. Często okazuje się, że urząd kwestionuje wartość celną towaru. Wtedy dostarczamy dowody zapłaty i archiwalne cenniki, które zamykają dyskusję z urzędnikiem. Sprawdzamy fakty, nie obietnice, dlatego nie obiecujemy cudów tam, gdzie towar jest nielegalny. Jeśli jednak papiery są do uratowania, robimy to.
- Błyskawiczna weryfikacja kodu CN dla 12 grup towarowych.
- Przygotowanie wniosku o sprostowanie zgłoszenia celnego w 2 godziny.
- Bezpośrednie wsparcie przy rewizjach fizycznych towaru na placu.
- Analiza ryzyka konfiskaty lub zawrócenia transportu do nadawcy.
Bywa, że sytuacja wymaga osobistej wizyty w urzędzie celnym w Lublinie lub na terminalu. Nasz zespół, liczący 5 specjalistów, jest mobilny. Nie jesteśmy wielką korporacją, więc decyzje podejmujemy przy kawie w 10 minut. To pozwala nam reagować szybciej niż działy prawne dużych firm spedycyjnych. Szczerze mówiąc, nie zawsze jesteśmy najtańsi na rynku, ale koszt doby postoju zestawu na granicy jest zazwyczaj 4-krotnie wyższy niż nasza jednorazowa stawka za interwencję.
Heads-up: Jeśli towar został już zatrzymany przez Straż Graniczną z powodów bezpieczeństwa narodowego, pole manewru jest znacznie mniejsze. W takich przypadkach skupiamy się na minimalizacji kar administracyjnych. Zazwyczaj udaje nam się obniżyć pierwotne roszczenia urzędu o około 23-31%. Każda sprawa jest inna, dlatego zaczynamy od krótkiego briefu telefonicznego, żeby nie tracić Twojego czasu na pisanie pism, które i tak nie przejdą. Otrzymaj plan działania w 4h i sprawdź, co da się zrobić.